Zamiast na tor, wjechał pod prąd i na jedno koło.
Słoneczna pogoda i letnia aura skłaniają wielu kierowców do wyjazdów, jednak dla niektórych stają się pretekstem do skrajnie nieodpowiedzialnych zachowań. Przypomniał o tym 18-latek, który przyjechał w rodzinne strony na wakacyjny wypoczynek. Zamiast cieszyć się urlopem w bezpieczny sposób, nastolatek postanowił potraktować drogi publiczne jak prywatny tor przeszkód, wykazując się kompletnym lekceważeniem przepisów oraz brakiem empatii wobec innych uczestników ruchu.
Całe zdarzenie zostało szczegółowo zarejestrowane ( 16 sierpień br.) przez kamery monitoringu. Na nagraniu widać serię stwarzających zagrożenie manewrów — młody motocyklista nie tylko jechał na jednym kole, ale również poruszał się drogą „pod prąd”.
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego natychmiast zajęli się tą sprawą. Dzięki skrupulatnej analizie zabezpieczonego materiału wideo oraz szybkiemu rozpoznaniu, funkcjonariusze bez trudu ustalili personalia osoby odpowiedzialnej za te niebezpieczne ewolucje. W trakcie czynności wyszły na jaw kolejne zatrważające fakty.
Lista przewinień 18-latka okazała się wyjątkowo długa:
• Jazda na jednym kole i pod prąd
• Brak uprawnień do kierowania – nastolatek w ogóle nie posiadał prawa jazdy kategorii wymaganej do prowadzenia tego typu pojazdu.
• Niedopuszczenie pojazdu do ruchu – stan techniczny i brak rejestracji wykluczały motocykl z bezpiecznego użytkowania na drodze.
• Brak obowiązkowego ubezpieczenia OC – brak jakiejkolwiek ochrony finansowej w przypadku ewentualnego wypadku.
Na 18-latka zostały nałożone mandaty na łączną kwotę 5 tysięcy złotych, oraz 21 pkt.
Przypominamy: drogi publiczne to nie miejsce na sprawdzanie granic możliwości maszyny czy trenowanie umiejętności technicznych. Do szlifowania techniki jazdy służą wyłącznie zamknięte tory wyścigowe i placówki doskonalenia techniki jazdy, gdzie ewentualny błąd nie kosztuje nikogo zdrowia ani życia. Pamiętajmy, że brawura i bezmyślność na drodze uderzają nie tylko w samego kierowcę, ale przede wszystkim w niewinne osoby postronne.